Lancia Klub
oklubie

8-10.01.2010 - Lanciowe Gazdowanie

« Powrót


Takiej drogi jeszcze na zlot nie mieliśmy...

 

Dla Bufiego i mnie problem się zaczął juz na A4 za Katowicami. Na początku biała cienka warstwa śniegu, dalej grubsza błota pośniegowego. Szybkość przeciętna 60 km/h. Zero piaskarek i pługów. Po zjeździe z autostrady jechaliśmy już w kopnym sniegu. Przed Złotym Stokiem stała już cała kolumna TIRów i tylnonapędowców. Mozolnie przebijaliśmy się z pauzami w momentach gdy natknęliśmy się na kolumny jadące z przeciwka prowadzone przez pługi. Na zjazdach cały czas TIRy uziemione. Za Kłodzkiem dalej kopny snieg, ale najgorsze już minęło. Lancia dowiozła nas pod same drzwi.

Po wypakowaniu pędem udaliśmy się do karczmy na powitanie starych znajomych, jak i nowych klubowiczów. Około godziny 23:00 dotarł Maliniak z Kefasami – ekipa która miała do pokonania najdłuższą trasę i największe trudności z warunkami drogowymi. Byliśmy w komplecie.

Dyskusje na tematy motoryzacyjne i nie tylko trwały do 3-ciej w nocy.

W sobotę po śniadaniu część z nas udała się na doskonale przygotowane stoki narciarskie Czarnej Góry a pozostali zwiedzali sztolnie dawnej kopalni uranu. W drodze do kopalnie nie obyło się bez przygód. Niestety nie włączyliśmy nawigacji i droga nieco się nam wydłużyła. Po skorzystaniu z usług Hołowczyca szło już z górki. Swoją drogą chłop się narobił - Dakar i Sudety naraz! Zwiedzanie kopalni fascynujące, droga powrotna jeszcze bardziej.

Zmęczeni białym szaleństwem lub drogą do kopalni spotkaliśmy się wieczorem w Karczmie Puchaczówka. Atmosfery na spotkaniach wieczornych nie podejmuje się opisywać-kto był wie, kto nie może na fotkach pooglądać i sobie wyobrazić.

Podziękowania dla Pawła za podjęcie trudu organizacji udanej imprezy w pięknym miejscu. Dla towarzystwa z 303 wiadomo za co, dla Bufiego za transport, oraz dla wszystkich uczestników za miłe towarzystwo i nocne dyskusje.

A na deser fotki tego czego przez pogodę nie mogliśmy oglądać.

 

 

 

 

 

 

Sienna - Puchaczówka i okolice w zimowej szacie.

 
 
 
 
 
 
 

 

 

Wyrobiska kopalni uranu w Kletnie.

 
 
 
 
 

 

 

Puchaczówka - nasze wieczorne sptkania

 
 
 
 
 
 
 
FBF1.jpg
LP.jpg
lanciateam.jpg
smp.jpg
TPS.jpg
muzeum motoryzacji.jpg
logo otrebusy.jpg
gdynskie mm.jpg
muzeum-krakow.jpg
Banner-Peda (1).jpg
MT_BANER.jpg
hv.jpg
ekspert mot 1.jpg